Grecja, Elada, Elas, Elliniki Dimokratia, Republika Helleńska

     
 

sztuka architektura artyści kultura egejska wazy

 
     
 

stela grobowa z Keramejkos,V w. p.n.e. stela grobowa z Keramejkos,V w. p.n.e.

 

odpoczywająca Atena 460r. p.n.e. odpoczywająca Atena 460r. p.n.e.

Większość rzeźb greckich powstała w związku z potrzebami religijnymi. Do rzeźbiarzy należało wykonanie posągów kultowych bóstw, płaskorzeźb zdobiących świątynie, nagrobków. Związek z kultem miał istotne znaczenie dla charakteru i tematyki dzieł aż do połowy IV w. n.e. kiedy to powstanie sztuka nie służąca bogom ale zwrócona ku człowiekowi. Był to efekt głębokich zmian w kulturze. Na charakter greckiej rzeźby wpłynął w sposób decydujący sport, przyzwyczajający Hellenów do oglądania nagich ciał. Pod jego wpływem ukształtowała się konwencja, wedle której postacie męskie zarówno bogów jak i ludzi przedstawiano nago. "Obnażanie" natomiast posągów kobiecych nastąpiło później, poczynając od IV w. p.n.e.
Artyści greccy posługiwali się zarówno brązem jak i rozmaitymi rodzajami kamieni, zwłaszcza marmurem. Grecka rzeźba przeszła wielką ewolucję w VI w p.n.e. Pierwsze dzieła były sztywne i nieporadne, rzeźbiarze jednak szybko osiągnęli umiejętność swobodnego i dokładnego przedstawiania ludzkich postaci. Od połowy V w. p.n.e. fascynował rzeźbiarzy problem przedstawiania człowieka w ruchu. Jednym z najwcześniejszych a zarazem najwybitniejszym dzieł świadczących o poszukiwaniach w tym kierunku był Dyskobol Myrona. Drogą przez niego wskazywaną poszli następnie artyści którzy nie tylko tworzyli pojedyncze posągi, ale i całe grupy postaci w ruchu i to w ruchu gwałtownym.

Innym efektem ewolucji rzeźby greckiej była stopniowa indywidualizacja twarzy; w miarę upływu czasu rósł stopień szczegółowości i poprawności przedstawień. Bardzo długo postacie były nacechowane godnością, powagą, spokojem. Razem z gwałtownym ruchem na twarzach posągów pojawiły się też uczucia: ekstaza, ból, radość, nienawiść.. Nieszczęsnemu działaniu czasu który pozbawiły nas tylu arcydzieł oparły się szczęśliwie malowane naczynia wypełniające dziś galerie sztuki starożytnej całego świata. Ceramika malowana zajmowała w twórczości artystycznej Greków takie miejsce jakie nie zyskała w innych cywilizacjach. Garncarze potrafili nie tylko powołać do życia przeróżne naczynia o doskonałych kształtach, cienkich ściankach, doskonale wypalane ale ozdabiali je pokrywając barwną i skomplikowaną dekoracją. tworzono je z motywów geometrycznych stylizowanych rysunków roślin i zwierząt, ludzkich postaci. Malowano nawet całe sceny, najczęściej ilustrujące popularne mity. Oczywiście te piękne naczynia były przedmiotem zbytku, używano ich w czasie uczt i chwalono się nimi przed gośćmi, wkładano zmarłym do grobu. Rzemieślnicy świadomi byli wartości dzieł, które tworzyli , opatrywali je niekiedy swoimi podpisami.

RZEŹBA ARCHAICZNA

Pierwsze posągi powstały w okresie archaicznym, w czasach ożywionego handlu z Egiptem. Początkowo Grecy kopiowali jedynie rzeźby przywiezione z Egiptu. Stąd też wyraźne podobieństwa do sztuki egipskiej: wyprostowane ciała, ręce ułożone wzdłuż tułowia, dłonie przyciśnięte do ud, a pięści zaciśnięte. Rzeźby archaiczne stanowią pierwsze studium anatomii - jeszcze niezbyt proporcjonalne i bez specjalnej dbałości o szczegóły anatomiczne. Mięśnie ciała oddawano dokładnie ale z umiarem. Przedstawiane postacie były statyczne. Oczywiście piękne było tylko ciało męskie - stąd nagie męskie akty (kurosy), a kobiety zawsze przedstawiane były jako ubrane. Postacie były zawsze uchwycone "od przodu", stąd też określenie stylu jako frontalny. Głównymi materiałami były kamień i brąz. Powstanie (pod koniec VIIw. p.n.e.) monumentalnej architektury archaicznej spowodowało stopniowy rozwój i udoskonalanie sztuki rzeźbiarskiej. W ciągu 100 lat od utworzenia pierwszych kopii dzieł egipskich, Grecy wprowadzili do rzeźby elementy ruchu i większą dbałość o oddanie detali. Postacie miały włosy pełne loków i charakterystyczny uśmiech. Pod koniec okresu archaicznego powstawało coraz więcej rzeźb monumentalnych, wolno stojących i dekoracyjnych. Szkoły rzeźbiarskie powiązane były ściśle z porządkami architektonicznymi.

Do najwspanialszych zabytków schyłkowej fazy epoki archaicznej należą dwie rzeźby z brązu: wielki posąg Posejdona, odnaleziony w morzu przy przylądku Artemizjon oraz statua Woźnicy (Auriga) z Delf.

RZEŹBA KLASYCZNA

Na przełomie VI i Vw. p.n.e., a zwłaszcza po wojnach perskich, zaczęto coraz powszechniej stosować marmur, a w monumentalnych posągach chryzelefantynę. Chryzelefantyna była techniką tworzenia rzeźb z kości słoniowej i złota. W pierwszej kolejności ustawiono szkielet z drewna i gipsu. Następnie pokrywano go płytkami z kości słoniowej (twarz i inne nagie części ciała) oraz złota (włosy, szaty, sandały i ozdoby), wysadzanego ozdobnymi kamieniami i szlachetnym drewnem (cedr, heban). Na początku V w. p.n.e. wynaleziono metodę wykonywania z brązu pustych odlewów - na wosk tracony, co pozwoliło na wierniejsze oddawanie szczegółów. Rzeźby klasyczne były już idealnie proporcjonalne, zachwycały szczegółami i bijącym z nich dynamizmem. Często były wyidealizowane. W odróżnieniu od archaicznego ujęcia frontalnego, stosowano "zamrożenie ruchu" np. postacie z pochylonym torsem, wyciągniętym do przodu ramieniem itp. Na twarzach nie ma już charakterystycznego, archaicznego uśmiechu. Dzięki dokładnym studiom anatomicznym artyści mogli przedstawić rysujące się pod skórą mięśnie. Jak dalece udawało się rzeźbiarzom oddać ruch i ekspresję, widać w posągu Dyskobola Myrona. Z kolei kultowe postacie bóstw były pełne powagi i dostojeństwa. 

Najsłynniejszym rzeźbiarzem klasycznym był Fidiasz. Jego dwa chryzelyfantynowe posągi bóstwa: Ateny w Partenonie i Zeusa w Olimpii stanowiły arcydzieła tamtej epoki. Posąg Zeusa zaliczany był do siedmiu cudów świata. Rzeźba klasyczna to nie tylko posągi, ale także ozdobne płaskorzeźby, stosowane do dekoracji świątyń. Największym osiągnięciem w płaskorzeźbie jest słynny fryz partenoński, przedstawiający procesję panatejską. Przedstawia on min. monumentalne postacie 12 bogów oraz jazdę ateńską biorącą udział w procesji. Wszystkie postacie są pełne lekkości, naturalnego wdzięku, spokoju i majestatu. Te wspaniałe rzeźby z Partenonu, znajdują się obecnie w British Museum w Londynie, wywiezione tam w latach 1801-1810 przez lorda Elgina (marmury Elgina), za zgodą okupacyjnych władz tureckich. Elgin sprzedał je narodowi angielskiemu w 1816 roku za 35.000 funtów. Od wielu lat wokół marmurów toczy się spór. Anglicy uważają, że British Museum jest bezpieczniejszym miejscem dla tych arcydzieł. Z kolei Grecy podważają legalność zakupu marmurów i usiłują sprowadzić je do Aten. Faktem jednak jest, że gdyby nie wywóz tych rzeźb z Grecji, najprawdopodobniej uległy by zniszczeniu w burzliwym okresie dziejów tego kraju.

RZEŹBA SCHYŁKU KLASYCYZMU I HELLENISTYCZNA

Po wojnach peloponeskich (IVw. p.n.e.) zmieniły się wymagania i smak estetyczny Greków. Gigantyczne, pełne przepychu świątynie i budowle świeckie wymagały innego typu rzeźby niż w Vw. p.n.e. Wobec spadku znaczenia Aten głównymi centrami twórczości rzeźbiarskiej stały się: Aleksandria, Pergamon, Rodos i Antiochia. Każdy z tych ośrodków wyróżniał się własnym stylem. Zaprzestano tworzenia monumentalnych rzeźb sakralnych - bogowi stali się bardziej podobni do ludzi - smukli, pełni wdzięku i swobody. Po raz pierwszy w sztuce greckiej przedstawiono boginie w pełnej nagości (Afrodyta z Knidos Praksytelesa).

Agesandros, Polidoros i Atendoros z Rodos, Laokoon i jego dwaj synowie duszeni przez węża, II-I w. p.n.e.Rzeźba Grecji hellenistycznej ukierunkowała się na przedstawianie postaci i scen z życia codziennego. Charakterystyczne było zacieranie się ostrych konturów postaci oraz zamiłowanie do erotyki. Do najsłynniejszych przykładów rzeźby hellenistycznej należy: Nike z Samotraki, Wenus z Milo, Grupa Laokoona czy Gal bijący żonę. Wyraźnie widać było skłonność do gigantyczności (nie tylko w rzeźbie). Sam pomysł przemodelowania góry Athos na posąg Aleksandra Macedońskiego, tak by w prawej ręce tego kolosa umieścić dziesięciotysięczne miasto, świadczy o tym, że czasy klasycznej prostoty już minęły. Choć nie zrealizowano tego projektu, urzeczywistniono inne, jak choćby Kolosa Rodyjskiego. Ten wysoki na 100 metrów, pozłacany posąg boga słońca Heliosa, który stał okrakiem nad wejściem do portu na wyspie Rodos, zaliczany był do siedmiu cudów świata.

 
 

w górę

 
 

© Paulina Gałęska 2003/2004 - Wszystkie prawa zastrzeżone